Przełom nie jest momentem wygodnym. Jest pęknięciem – chwilą, w której dotychczasowy porządek traci swoją oczywistość, a to co nowe jeszcze nie zdążyło się ukonstytuować. W programie 46. Warszawskich Spotkań Teatralnych próbujemy uchwycić właśnie ten stan zawieszenia: między tym, co było, a tym, co dopiero się wyłania. Między rozpadem a możliwością, potencjalnością.
Interesują nas przełomy osobiste i polityczne, artystyczne i pokoleniowe, społeczne, strukturalne i emocjonalne. Te, które rodzą się gwałtownie, i te, które dojrzewają latami, by w końcu przynieść jakościową zmianę w sposób nieodwracalny. W centrum programu stawiamy twórców i twórczynie proponujących teatr, który staje się narzędziem rozpoznania współczesności – jej napięć, lęków, buntów oraz nadziei. Proponujemy przedstawienia, które badają granice teatru dramatycznego, dokumentalnego i performatywnego, ujawniając, że estetyczne ryzyko często idzie w parze z przełomem w myśleniu o świecie.
Motyw przewodni Festiwalu zaprasza także do refleksji nad przełomami międzypokoleniowymi: o tym, co młodzi twórcy i twórczynie wnoszą do teatru dziś, i o tym, jakie doświadczenia i wrażliwości przekazują im poprzednie generacje. Festiwal staje się przestrzenią spotkania i dialogu, w którym różne perspektywy mogą się wzajemnie inspirować.
W prezentowanych spektaklach przełomy mają wymiar zarówno intymny, jak i zbiorowy. Ayub Mariny Otero to spektakl, w którym ciało staje się archiwum doświadczeń granicznych – bólu, wyczerpania, ale i nieustannej potrzeby przekraczania własnych ograniczeń. Otero nie tyle opowiada o przełomie, ile go ucieleśnia, sytuując widza wobec napięcia między kontrolą a utratą kontroli, między miłością a fikcją. Tiago Rodrigues w No Yogurt for the Dead dotyka granicy życia i śmierci. To uniwersalne doświadczenie każdego człowieka – śmierć najbliższej osoby - jest przełomem najbardziej pierwotnym, a przez to może najbliższym do utożsamienia. Z kolei Wszyscy jesteśmy Belen Katarzyny Minkowskiej – to najlepszy przykład przełomu społecznego, politycznego, gdzie jednostkowe doświadczenie przemocy i opresji zostaje przekształcone w kolektywny gest sprzeciwu. Przełom nie jest tu jednorazowym wydarzeniem, lecz procesem budowania wspólnoty.
Berenice Romea Castellucciego prowadzi nas ku przełomowi wpisanemu w sam język tragedii – w moment, gdy słowo okazuje się niewystarczające, a milczenie zaczyna mówić więcej niż najbardziej kunsztowna retoryka. W Piramidzie zwierząt Michała Borczucha obserwujemy przełom polityczny związany z transformacją ustrojową i chyba najbardziej radykalny przełom w polskiej sztuce ostatnich dekad, jaki nieśli ze sobą artyści związani ze słynną Kowalnią. Natomiast spektakl Immanuel Kant Agnieszki Olsten dotyka kwestii przełomu na gruncie filozoficznym, rozbraja figurę racjonalności, pokazując jej kruchość w obliczu chaosu świata.
Strach zżera duszę Jędrzeja Piaskowskiego i Huberta Sulimy to osobiste doświadczenie wykluczenia, które odsłania strukturalne napięcia społeczne, prowadząc do przełomu w postrzeganiu Innego – jako kogoś, kto nie może już pozostać niewidzialny. Z kolei Sprawa Davida Frankfurtera Marcina Wierzchowskiego przywołuje historyczny moment, który staje się punktem zapalnym dla szerszej refleksji nad odpowiedzialnością, sprawiedliwością pamięcią i epigenetyką. Przełomy mają tu wymiar etyczny, społeczny, ale też polityczny, zmuszając nas do konfrontacji z niewygodnymi pytaniami.
Wreszcie Tkocze Mai Kleczewskiej powracają do klasycznego tekstu, by wydobyć z niego moment społecznego wrzenia – punkt, w którym nierówności ekonomiczne prowadzą do nieuchronnego wybuchu. Historia okazuje się tu nie tyle zamkniętym rozdziałem, ile powracającym mechanizmem. Dalszą perspektywę tego odwiecznego systemu widzimy w Pokoju Roberta Talarczyka i Szczepana Twardocha, który ukazuje futurystyczną wizję Polski po wyniszczającej wojnie domowej. To konflikt, który oddziela i zarazem definiuje relacje międzyludzkie. To przełom, w którym odkrywamy, że linie podziału nie przebiegają wyłącznie na mapie, lecz przede wszystkim w zbiorowej wyobraźni i strukturze tożsamości.
Pokażemy również spektakle dotykające kwestii przełomu na płaszczyźnie społecznej i klasowej – Anioł Zagłady Daty Tavadze i Służące od wszystkiego Agaty Puszcz. Do tego spektakle studenckie i zagraniczne wykłady performatywne. W sumie 16 tytułów z Polski i zagranicy oraz gorące dyskusje pospektaklowe.
Zestawione w ramach tegorocznych Warszawskich Spotkań Teatralnych spektakle nie proponują łatwych odpowiedzi. Przeciwnie – komplikują, podważają, prowokują. Pokazują, że przełom nie jest jedynie chwilą zmiany, lecz stanem, w którym trzeba nauczyć się funkcjonować. Teatr – jako przestrzeń wspólnego doświadczenia – staje się miejscem, gdzie można ten stan nie tylko obserwować, ale i przeżyć.
Być może właśnie w tym tkwi jego siła: w zdolności do zatrzymywania nas w momencie, który na co dzień próbujemy jak najszybciej przekroczyć. W szczelinie między tym, co znane, a tym, co dopiero nabiera kształtu. W przełomie.
Wojciech Faruga, Julia Holewińska, Jan Jeliński, Karolina Lipińska, Lena Tworkowska